LITURGIA SŁOWA BOŻEGO  

   

BIBLIA MP3  

   

Warto przeczytać  

AUTOR
Ks. dr hab. Zbigniew Wolak
>> czytaj więcej... <<

Rozważania publikowane
na naszej stronie
=>> ZOBACZ <<=

   

Felietony /archiwum/  

>> czytaj więcej... <<

Śp Ks. Proboszcz
mgr Wiesław Jemioło
/autor/

   

MÓL KSIĄŻKOWY POLECA  

ARCHIWUM

/ŚP. Wiesław Kutek/
Kto czyta - żyje wielokrotnie
Kto zaś z książkami
obcować nie chce -
na jeden żywot jest skazany

   

MISJE W KAZACHSTANIE  

NASZ RODAK NA MISJACH
W KAZACHSTANIE


Ks. mgr Piotr Kluza

 

   

Ciekawe Linki  

   

Przeżywamy oktawę Bożego Ciała. Osiem dni, żeby się lepiej przyzwyczaić do zdrowszego stylu życia. 8 dni na dobry rozruch, a co roku powtórka. Kto próbował różnych diet, wie, że nie jest łatwo trzymać się reżimu zaleconego przez fachowca. Ja sam się na tym za wiele nie znam, bo jak widać moje ulubione danie to jedzenie i póki co tego się trzymam J Ale różne rzeczy się słyszało…

W każdym razie dieta Eucharystyczna na pewno dobrze służy naszemu zdrowiu duchowemu. A do tego posiada pewne podobieństwa do zwykłych diet i związanych z nim zaleceń zdrowego stylu życia. Proszę bardzo! Najpierw zdrowe pożywienie o odpowiedniej liczbie kalorii – Eucharystia jest z pewnością zdrowa dla naszej duszy i niesie niepoliczalne zasoby łask, akurat tyle ich potrzebujemy. Następnie w oktawie mamy procesje, czyli zdrowy ruch; pieśni, które ćwiczą dusze i płuca. No i przeżywamy to wszystko we wspólnocie, która też potrafi być ogromnym wsparciem – i w doskonaleniu zdrowia, i w leczeniu się z nałogów.

Zazwyczaj, gdy dajemy coś komuś jeść, nie mówmy: to jest chleb, to masło, to kawa, a to ciastko. Takie stwierdzenia pojawiają się w sytuacji, gdy ktoś pyta: „co to takiego”, albo gdy pokarm lub napój zasługuje na specjalną uwagę. Na przykład: „To jest potrawka z indyka, a to sałatka ze wszystkiego”. Bywa, że wraz z informacją pojawia się też zachęta, na przykład: „Jedz, to pierogi zrobione przez babcię”, albo: „Wypij to, to są najzdrowsze ziółka, które pomagają na coś tam”. Takie wyjaśnienia pomagają, by posiłek zaspokajał głód (bo są rzeczy do zjedzenia), wspomagał zdrowie (bo to pomaga, a tamto nie szkodzi) i uczył wdzięczności (wobec babci i innych), a czasem i innych cnót.

Przeżywamy dziś uroczystość Najświętszej Trójcy, jednej z największych tajemnic naszej wiary. Jeden Bóg w Trzech Osobach, a osoba, jak nawet brzmienie tego słowa w polskim języku wskazuje, jest czymś osobnym, odrębnym od innych rzeczy, a szczególnie osób. Jak zatem Trzy Osoby Boskie, różne, odrębne, mogą być jednym, jedynym Bogiem?

Współczesny filozof, Gabriel Marcel, wymyślił m.in. ciekawe rozróżnienie między problemem i tajemnicą. Nie wchodząc w zawiłości jego pomysłów określmy problem jako zagadkę do rozwiązania lub zadanie do spełnienia, a tajemnicę jako prawdę, która ma wielki wpływ na nasze życie, ale nie może być całkowicie zrozumiana i wyjaśniona. Jedno i drugie pojawia się w naszym życiu, w wierze, w relacjach z bliźnimi. Nawet w historii nauki. Jednym z najsławniejszych zagadnień w filozofii była tzw. antynomia kłamcy, który mówi: „ja teraz kłamię”. W takim razie, jeśli kłamie i mówi, że kłamie, to mówi prawdę, czyli nie kłamie. Więc może mówi prawdę twierdząc, że kłamie, ale wtedy rzeczywiście kłamie i nie mówi prawdy. Dla jednych to była zabawa słowami bez większej wartości, dla innych problem, a dla innych jeszcze tajemnica, której lepiej nie ruszać, bo się w nauce zrobi zamęt. Ale nie minęło nawet 2,5 tys. lat i paradoks w zasadzie rozwiązano. Nawiasem mówiąc, zrobił to jeden Polak (Alfred Tarski [wcześniej Tajtelbaum]) – z grubsza rzecz biorąc, powiedział, że zdanie nie może mówić o samym sobie. To podobnie jak rozleciany młotek nie może być naprawiony z użyciem właśnie tego młotka.

Gdy uczniowie w końcu uwierzyli, że Jezus prawdziwie zmartwychwstał, nabrali ciekawości i poczęli się Go pytać. Pytać się o coś, co dla mnie ważne, a czego nie wiem, to z pewnością bardzo słuszny i mądry sposób zdobywania potrzebnej wiedzy. Często taka wiedza sprawia, że możemy więcej rozumieć i lepiej postępować czy spełniać pragnienia ludzi, na których nam zależy. Ale są też rzeczy, których nie potrzebujemy wiedzieć, żeby robić to, co należy.

Tak zdarza się między ludźmi i podobnie się dzieje, gdy swoje pytania kierujemy do Boga. Uczniowie zaciekawieni losami królestwa Izraela usłyszeli odpowiedź: „Nie wasza to rzecz”. Ich zadaniem było głoszenie wiary, losy starego królestwa nie miały z tym nic wspólnego. Za to na pewno pomogło im wpatrywanie się w niebo i w Jezusa, który dał świadectwo, pokaz swojego zwycięstwa i swojej mocy.