LITURGIA SŁOWA BOŻEGO  

   

BIBLIA MP3  

   

Warto przeczytać  

AUTOR
Ks. dr hab. Zbigniew Wolak
>> czytaj więcej... <<

Rozważania publikowane
na naszej stronie
=>> ZOBACZ <<=

   

Felietony /archiwum/  

>> czytaj więcej... <<

Śp Ks. Proboszcz
mgr Wiesław Jemioło
/autor/

   

MÓL KSIĄŻKOWY POLECA  

ARCHIWUM

/ŚP. Wiesław Kutek/
Kto czyta - żyje wielokrotnie
Kto zaś z książkami
obcować nie chce -
na jeden żywot jest skazany

   

MISJE W KAZACHSTANIE  

NASZ RODAK NA MISJACH
W KAZACHSTANIE


Ks. mgr Piotr Kluza

 

   

Ciekawe Linki  

   

Dzisiejsze czytania mszalne mówią o różnych rzeczach, na przykład o Boskim działaniu, o naszym losie, o naszych zadaniach. Są one ze sobą powiązane i dobrze sobie pomyśleć o nich razem. Do tego dzisiejsze teksty są tak dobrane, że jest większa ochota, żeby je parę razy przeczytać niż komentować, ale kazanie to kazanie, trzeba coś od siebie dołożyć przecież. Najpierw jednak przytoczmy jeszcze raz fragment z pierwszego czytania (no chyba, że cały kościół pamięta dokładnie, o czym to było – nie? No to słuchamy).

Tak mówi Pan Bóg: "Ja także wezmę wierzchołek z wysokiego cedru i zasadzę, z najwyższych jego pędów ułamię gałązkę i zasadzę ją na górze wyniosłej i wysokiej. […] Ona wypuści gałązki i wyda owoc, i stanie się cedrem wspaniałym. Wszystko ptactwo pod nim zamieszka, wszystkie istoty skrzydlate zamieszkają w cieniu jego gałęzi. I wszystkie drzewa na polu poznają, że Ja jestem Pan, który poniża drzewo wysokie, który drzewo niskie wywyższa, który sprawia, że drzewo zielone usycha, który zieloność daje drzewu suchemu. Ja, Pan, rzekłem i to uczynię".

"[…] Wart jest bowiem robotnik swej strawy. A gdy przyjdziecie do jakiegoś miasta albo wsi, wywiedzcie się, kto tam jest godny, i u niego zatrzymajcie się, dopóki nie wyjdziecie. Wchodząc do domu, przywitajcie go pozdrowieniem. Jeśli dom na to zasługuje, niech zstąpi na niego pokój wasz; jeśli zaś nie zasługuje, niech pokój wasz powróci do was". (Mt 10, 10-13)

Posłanie apostołów jest ciekawym połączeniem podejścia duchowego i praktycznego. Idą głosić Ewangelię, naukę o zbawieniu i inne – wówczas jeszcze bardziej niepojęte niż dziś – tajemnice wiary. Ale muszą też jeść, pić i spać. „Wart jest robotnik swej strawy”, więc wyżywienie było chyba niewielkim problemem. Za to mieszkanie to już bardziej skomplikowana sprawa. W obcym miejscu najpierw trzeba się wywiedzieć, kto tam jest godny. Nie wiem, jak w praktyce taki wywiad mógł wyglądać, jednak na pewno musieli słuchać opinii, jakie jedni ludzie wypowiadali na temat drugich. No to kłopot!

ksiądz Jan Twardowski

Jest jeszcze taka miłość
ślepa bo widoczna
jak szczęśliwe nieszczęście
pół radość pół rozpacz
ile to trzeba wierzyć
milczeć cierpieć nie pytać
skakać jak osioł do skrzynki pocztowej
by dostać nic
za wszystko

miej serce i nie patrz w serce
odstraszy cię kochać

Serce Jezusowe mamy także po to, żebyśmy się nie musieli bać naszych serc, które rzeczywiście mogą odstraszać od kochania. Tyle w nich sprzecznych uczuć, nierealnych nadziei, które koniecznie chcemy spełnić, i najistotniejszych celów, których nie dostrzegamy. A jednocześnie jest w nim tyle mocy, że ani lekceważyć, ani marnować jej nie wolno. Dlatego dobrze jest zbliżyć się do Serca Jezusowego dla wytchnienia, ocieplenia i nauki: „Uczcie się ode mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem”. 

Lecz On poznał ich obłudę i rzekł do nich: "Czemu wystawiacie Mnie na próbę? Przynieście mi denara; chcę zobaczyć". Przynieśli, a On ich zapytał: "Czyj jest ten obraz i napis?" Odpowiedzieli Mu: "Cezara". Wówczas Jezus rzekł do nich: "Oddajcie więc cezarowi to, co należy do cezara, a Bogu to, co należy do Boga". I byli pełni podziwu dla Niego.