LITURGIA SŁOWA BOŻEGO  

   

BIBLIA MP3  

   

Warto przeczytać  

AUTOR
Ks. dr hab. Zbigniew Wolak
>> czytaj więcej... <<

Rozważania publikowane
na naszej stronie
=>> ZOBACZ <<=

   

Felietony /archiwum/  

>> czytaj więcej... <<

Śp Ks. Proboszcz
mgr Wiesław Jemioło
/autor/

   

MÓL KSIĄŻKOWY POLECA  

ARCHIWUM

/ŚP. Wiesław Kutek/
Kto czyta - żyje wielokrotnie
Kto zaś z książkami
obcować nie chce -
na jeden żywot jest skazany

   

MISJE W KAZACHSTANIE  

NASZ RODAK NA MISJACH
W KAZACHSTANIE


Ks. mgr Piotr Kluza

   

Ciekawe Linki  

   

„O nic się już zbytnio nie troskajcie, ale w każdej sprawie wasze prośby przedstawiajcie Bogu w modlitwie i błaganiu z dziękczynieniem!” (Flp 4,6). Ten fragment z Listu do Filipian św. Pawła można dziś traktować także jako zachętę do różańca, o którym słów parę chcę teraz powiedzieć.
Nie troskajcie się zbytnio to nie znaczy: niczym się nie przejmujcie – byle do wieczora, byle do rana, byle mnie było dobrze. Przeciwnie, ważne jest całe nasze życie, wszystkie jego sprawy, ważni są ludzie, którzy żyją obok nas i daleko. Ważny jest świat i wszystko, co na nim. Św. Franciszek mówił: „Bóg mój i wszystko moje”. Jeśli się modlimy, stajemy się władcami nas samych i wszystkiego, co Bóg stworzył. Chcemy być z Tym, który jest wszechmocny, którego wola jest najlepsza i miłość najdoskonalsza. Chcemy być z tymi, którzy w niebie oglądają Boga i przynoszą Mu nasze modlitwy, a wśród nich najważniejsza jest Matka Jezusowa, Maryja.

          Różaniec to modlitwa bardzo prosta, a jednocześnie bogata i wciągająca nas w samo serce naszej wiary. Zaczynamy ją znakiem krzyża, a potem odmawiamy „Wierzę w Boga”, czyli modlitwę, która jest najkrótszym katechizmem, zawiera najważniejsze prawdy. Działa tak, jak byśmy nastawiali nawigację, która nas będzie prowadzić drogami wiary przez nasze życie, pomaga uniknąć bezdroży, niepotrzebnych objazdów i ślepych dróg. Dzięki niej lepiej pamiętamy, jaka jest podróż naszego świata od stworzenia nieba i ziemi do zmartwychwstania ciał i żywota wiecznego. W tej podróży nie jesteśmy sami, bo jest z nami Ojciec nasz, którego przyzywany w następnej modlitwie odmawianej na pierwszym paciorku różańca. Jezus nauczył jej swoich uczniów, gdy o to prosili. My czasami nie wiemy, jak się do ludzi odezwać, żeby im powiedzieć o swoich uczuciach, swoich sprawach, potrzebach, pragnieniu bliskości. Cóż dziwnego, że apostołowie nie wiedzieli, jak mówić do Boga, którego nieskończoną wielkość i dobroć odkrywali w naukach Jezusa. Dlatego cieszmy się razem z nimi, że Jezus sam otworzył nam usta, byśmy w najlepszy sposób zwracali się do naszego Boga, do najlepszego Ojca. Odmawiajmy tę modlitwę z uwagą, radością, no i pobożnie. Ks. Jan Twardowski przypominał, żeby nie mówić szybko, jednych tchem: „ale-nas-zbaw-ode-złego-amen”, bo „amen” wcale nie jest złe, ale całkiem dobre. Amen, podobnie jak enter w komputerze, znaczy: niech się tak stanie, bo tak jest dobrze.

          Po „Wierzę w Boga”, która wyraża wiarę Kościoła pilnowaną przez Ducha Świętego i po „Ojcze nasz”, w którym Jezus nauczył nas wzywać Boga Ojca, zaczynamy odmawiać „Zdrowaś Mario” powtarzając słowa anioła Gabriela wypowiedziane do Matki Bożej. Za ludźmi powtarzamy różne mniej czy bardziej ważne rzeczy, a tu możemy powtarzać za samym aniołem – gdy on to mówił, tylko jemu było wolno takie słowa wypowiedzieć, bo tylko on – jako Boży posłaniec – wiedział o wyjątkowej godności Matki Jezusa. Sami wiemy, ile w nas radości, gdy możemy pochwalić dziecko, ojca, matkę, przyjaciela – a przecież tutaj możemy pochwałę wypowiadać do Matki Boga, która stała się i naszą Matką. Gdy odmawiamy różaniec, nie jesteśmy jak niemowlęta, które śpią, albo wrzeszczą, tzn. proszą o pokarm czy opiekę. Jesteśmy jak dzieci, które już poznały dobroć, piękno, wartość swojej matki i potrafią Jej to powiedzieć.

          Dołączamy też „Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu”, żeby pamiętać, komu chwała się najbardziej należy. Bo o naszej mądrości świadczy też to, czy Boga chwalimy najbardziej, a potem za co i jak chwalimy ludzi. I ewentualnie, czym się sami chwalimy. Wreszcie wołając „O, mój Jezu”, powierzamy Mu największe nasze lęki przez winą i karą. Bo gdy nam pozwolono wierzyć, ufać, kochać, chwalić Boga i Jego świętych, to właśnie wtedy napełnia nas gorące pragnienie, by swoją duszę uczynić czystą i piękną.

          Odmawiamy różaniec na paciorkach powiązanych łańcuszkiem lub sznurkiem – sznurek przeważnie mocniejszy. To piękny i wartościowy przedmiot. Mówiono: „ręce przy pracy, serce przy Bogu”, ale czasami dobrze, gdy i ręce są przy Bogu, gdy modlitwa jest dziełem ciała i duszy. No i Kościół modlitwę odmawianą na materialnym różańcu wzbogaca nieco większymi odpustami, co też ma znaczenie w całym obcowaniu świętych, czyli wzajemnej wymianie darów duchowych.

          Różaniec to także okazja do rozważania tzw. tajemnic różańcowych, czyli najważniejszych zdarzeń opisanych w Ewangelii. Tajemnice te dają okazję do rozmyślania nad życiem Jezusa, Maryi i tego, co się w Ich życiu dokonało, ale też nam pomagają w lepszym naśladowaniu tego, co w Ewangelii odnosi się do naszego życia. Popatrzmy pod tym kątem na te tajemnice (czasu już mało, więc sami sobie dopowiedzmy, jak poszczególne tajemnice wykorzystać w swoim życiu):

Tajemnice radosne – domowe: jak radzić sobie ze swoim życiem, jak obchodzić się z najbliższymi:
I - Zwiastowanie NMP
II - Nawiedzenie św. Elżbiety
III - Narodzenie Jezusa
IV - Ofiarowanie w świątyni
V - Znalezienie w świątyni
Tajemnice bolesne – śmiertelne: o cierpieniu i umieraniu, o tym, jak przemijalność naszego życia połączyć z przeznaczeniem do życia wiecznego:
I - Modlitwa w Ogrójcu
II - Biczowanie
III - Cierniem ukoronowanie
IV - Droga Krzyżowa
V - Śmierć na Krzyżu
Tajemnice chwalebne – niebieskie: o tym, co nie z tego świata, co sprawia, że już tu na ziemi dotykamy nieba:
I - Zmartwychwstanie Pana Jezusa
II - Wniebowstąpienie
III - Zesłanie Ducha Świętego
IV - Wniebowzięcie Maryi 
V - Ukoronowanie Matki Bożej na Królową nieba i ziemi

Tajemnice światła – społeczne: jak postępować z ludźmi, jak praktykować i głosić wiarę, jak żyć w Kościele:
I-Chrzest Pana Jezusa w Jordanie 
II-Wesele w Kanie Galilejskiej
III-Głoszenie Królestwa Bożego
IV-Przemienienie na górze Tabor
V-Ustanowienie Eucharystii
Różaniec może bywa trochę nudny, ale jak się nam nie nudzi myśleć i mówić o sobie, o swoich sprawach, o tym, co nas złości, o tym, co nas cieszy, o ludziach, których podziwiamy, których kochamy, jak nie nudzi nas nadzieja i miłość, jak nie nudzi nas życie i oddychanie, to i różaniec nas nie znudzi, jeśli będziemy go dobrze odmawiać. Amen.

Ks. Zbigniew Wolak

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież